Dzieci od zawsze uwielbiały zabawy masą plastyczną. Dawniej najpopularniejsza była plastelina, jednak wyparta została przez ciastolinę. A w czym ciastolina okazała się lepsza od starej, dobrej i co najważniejsze sprawdzonej plasteliny? Przeczytajcie sami.
CIASTOLINA
Wspomniana ciastolina, to niezwykle miękka i (w przeciwieństwie do plasteliny) cudownie pachnąca masa plastyczna. Niezaprzeczalnym jej plusem jest fakt, iż jest to najprzyjemniejsza w dotyku masa, a jej zapach przywołuje na myśl zapach domowego ciasta. Czasem aż trudno powstrzymać się przed jej zjedzeniem (dlatego nie nadaje się dla najmłodszych dzieci)! W przeciwieństwie do popularnej niegdyś plasteliny, ciastolina niezwykle łagodnie odchodzi od plastiku, dlatego tak chętnie wykorzystywana jest przez dzieci w foremkach i wyciskarkach. Trzeba jednak zaznaczyć, że pomimo wielu cech, dzięki którym ciastolina króluje nad plasteliną, posiada także minusy, a mianowicie po każdym użyciu jest coraz mniej trwała. Oczywiście, jeśli przechowujemy ją w odpowiedni sposób, czyli w szczelnym opakowaniu, jej trwałość będzie dłuższa, jednak fakty są niepodważalne. Ciastolina także nie jest w stanie się ze sobą łączyć, a więc nie przykleimy zwierzakowi oczu, nosa. Tutaj świetnie za to sprawdzi się plastelina.
Wygląda więc na to, że stara, wysłużona plastelina, jest nie do zastąpienia.
